Poniedzialek, 22 Maja - 21:14 - 2017

Pozdrowienia

Relacja z meczu Unia-KSZO

Autor: Admin

Mimo, że w ostatnich latach kilkakrotnie graliśmy z Unią Tarnów, to nigdy nie mogliśmy się pojawić na tarnowskim stadionie. Teraz się udało. Mobilizację na ten wyjazd rozpoczęliśmy na kilka dni przed. Na mieście rozwiesiliśmy kilka transparentów, które miały zachęcić kiboli do spędzenia Wielkiej Soboty w kibicowskim gronie na sektorze gości w Tarnowie. Na zbiórce stawiło się 110 kibiców i w kierunku Tarnowa ruszyliśmy dwoma autokarami. Droga minęła sprawnie i na miejscu byliśmy kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem spotkania. Niestety ochrona nie pozwoliła wnieść przygotowanej specjalnie na ten mecz oprawy. Udało się wnieść tylko jedną z dwóch sektorówek. Wejście na sektor ogólnie przebiegło dość sprawnie i przed pierwszym gwizdkiem byliśmy w komplecie. Na płocie wywiesiliśmy dwie flagi: „Supporters” oraz „Świętokrzyska Duma”. Od początku do końca spotkania prowadziliśmy nieustanny doping. Jak zwykle naszym popisem były przyśpiewki „Jest jedna rzecz” oraz „Każdy z nas to wie”, które ciągnęliśmy przez dłuższy czas i modyfikowaliśmy na różne sposoby. Około 70 minuty zaprezentowaliśmy wspomnianą wcześniej sektorówkę, do której odpaliliśmy stroboskopy. Nasi piłkarze zremisowali mecz i stracili pozycję lidera, więc po raz kolejny przypomnieliśmy im, że awans jest jedynym celem na ten sezon i nie ma innej opcji. Po meczu swój popis dała policja, która trzymała nas na sektorze około 1,5 godziny. Wszystko to przez wypuszczanie po kilka osób, spisywanie i nagrywanie. Gdy byliśmy już w komplecie, ruszyliśmy w drogę powrotną, która minęła bez żadnych przygód.

Zostaw swój komentarz



Nie ma jeszcze komentarzy....