Sobota, 25 Listopada - 4:48 - 2017

Pozdrowienia

Relacja z wyjazdu do Samborca

Autor: Admin

Przeszło 1,5 roku przyszło nam czekać na wyjazd za KSZO. Akcja transparentowa i plakatowa na mieście, a przede wszystkim głód wyjazdowy wśród kibicowskiej braci zaowocował ok. 300-osobową frekwencją na inaugurującym sezon meczu w Samborcu.
Tego dnia wspierał nas Lech Poznań (14 os.), Stal Sanok (10 os.) oraz Powiślanka Lipsko (19 os.).

Frekwencja nieco nas zaskoczyła, przez co ciężko było się pomieścić w 2 autokary tym, którzy nie mieli aut. Aby takich sytuacji uniknąć w przyszłości musimy zapisywać się na wyjazd z co najmniej kilkudniowym wyprzedzeniem, a nie na ostatnią chwilę. Na mecz dojeżdżamy nieco spóźnieni, ponieważ strasznie długo trwało spisywanie i filmowanie na miejscu zbiórki, ale na szczęście więcej niedogodności tego dnia już nie mieliśmy.
Naszym sektorem gości w Samborcu okazał się parking za jedną z bramek. Na płocie oddzielającym boisko od parkingu wieszamy 5 flag (w tym 2 Lecha) oraz transparent odnoszący się do aktualnej sytuacji w naszym kraju: „MIAŁA BYĆ IRLANDIA – JEST BIAŁORUŚ”. Przez upalne słońce i brak jakiejkolwiek atmosfery na „stadionie” ciężko było się nam zmotywować do ciągłego dopingu, dlatego w 2 połowie oszczędzamy gardła na ostatnie 20 min. meczu, co jak się okazało przyniosło zamierzony efekt. W tych ostatnich 20-tu minutach osiągnęliśmy swój solidny poziom bawiąc się przednio i głośno, przez co nawet nie zauważyliśmy kiedy mecz się zakończył, a piłkarze już stali pod naszym płotem dziękując nam za wsparcie.
Podsumowując wyjazd na duży plus. Mimo iż to tylko okręgówka, rywal bez żadnego środowiska kibicowskiego, zero stadionu, zero emocji to potrafiliśmy pokazać się z dobrej strony i to po tak długiej przerwie.

Zostaw swój komentarz



Nie ma jeszcze komentarzy....